Oczywiście podczas przerwy w pracy trzeba brać pod uwagę i to, że się jest razem z kolegami.
Silnie woniejące jedzenie może sąsiadowi odebrać apetyt. Niektórzy mają dosyć, patrząc jak ktoś bierze chleb brudnymi rękami, albo trudno im ścierpieć mlaskanie. Niepalącemu przeszkadza dym z papierosa.
Zachowanie czystości i uszanowanie obecności innych są podstawowymi warunkami dobrego samopoczucia wszystkich, należących do każdej wspólnoty. Także przełożeni odpoczywają podczas przerwy lepiej, jeżeli się koncentrują na jedzeniu i nie muszą się zastanawiać, czy nie przeoczyli niechcący kogoś witającego ich. Jeżeli jedzenie odbiera się z okienka, dobrze jest czekanie w kolejce uznać za odpoczynek, a nie szarpać nerwów własnych i innych osób przepychaniem się. W kolejce nie ma osób uprzywilejowanych. Kto przyjdzie najpierw, ten je pierwszy. Śmieszny jest każdy, kto stara się zapewnić sobie lepsze miejsce, pędząc do kolejki. Nie wczuwa się w sytuację innych ten przełożony, który pozwala się obsługiwać w kantynie młodszym pracownikom. Dzieje się to przecież kosztem ich odpoczynku. Założenie, że kobiety są z natury rzeczy przeznaczone do obsługiwania, jest wielkim nieporozumieniem. Dobrze jest podczas wychodzenia ze stołówki pomagać innym w zabieraniu talerzy i sztućców.

Komentowanie zakończone.