Zachowanie się w pracy

Pomaga się otworzyć drzwi każdemu, kto dźwiga coś ciężkiego. Nawet szefowi „nie spadnie korona z głowy”, jeżeli stojąc w pobliżu „uchyli drzwi” dwóm robotnikom, niosącym ciężką skrzynię. Młody dyrektor chętnie uczyni tę przysługę weteranom pracy w zakładzie, a każdy szef ustąpi drogi wyraźnie starszym pracownikom, nie obliczając precyzyjnie lat, chyba że sam ma zajęte ręce naręczem różnych dokumentów.
Złym pracownikiem sklepu z porcelaną jest ten, kto upuszcza niesioną w obu rękach kosztowną wazę, aby szybko otworzyć drzwi szefowi. Zapomina, że w tym przypadku istotniejszy jest przedmiot. Dzisiaj nikt nie wymaga od współpracowników służalczości. Nienaturalne jest podbieganie do drzwi, aby szybko otworzyć drzwi przełożonemu.
Jakość naszej pracy i wartości powstające dzięki niej są w ostatecznym rozrachunku podstawą zapłaty. Od jakości usług i wyrobów zależy opinia firmy, a od opinii - jej stan finansowy. Tak samo ważne jest uprzejme i wychodzące naprzeciw zachowanie się wobec klientów. Tak więc każdy, kto nawet najmniejsze swoje obowiązki traktuje poważnie, oddaje przysługę samemu sobie.
Ze strony kierownictwa jednak byłoby nierozsądnie żądać od robotników stojących przy taśmie, aby odrywali się od pracy i odpowiadali na pozdrowienie szefa albo ważniejszych klientów.
Podobnie byłoby wręcz lekkomyślnie, gdyby aptekarz zapytał coś laborantkę, odliczającą właśnie kroplę lekarstwa, i żądał przerwania przez nią tej czynności w celu udzielenia odpowiedzi. Nie zwracała ona uwagi na jego słowa, ponieważ koncentrowała się na swej pracy aż do jej zakończenia. Dopiero potem może odwrócić się i wyjaśnić przyczynę, dlaczego nie odpowiedziała od razu. Prawdo-podobnie w analogicznej sytuacji on sam zachowałby się podobnie.
Tak czy inaczej praca trwa. Podczas niej jednak jest zawsze czas na przyjazne słowo, poprawiające nastrój.
1. Kiedy szef zbliża się do czyjegoś biurka, pracownik skoncentrowany na swojej pracy nie musi się podnosić. Jeżeli natomiast przełożony wyciąga rękę, pracownik powinien wstać.
2.    Ten, kto pracuje przy poruszającej się taśmie albo ze względu na bez-pieczeństwo musi ze skupieniem uważać na to, co robi, np. przy obserwowaniu urządzeń włączających i kontrolnych, przyładowaniu pieców i urządzeń transportujących, przy obsłudze uruchomionych maszyn, przy udzielaniu pomocy chorym lub rannym, może wstać do rozmowy, gdy mu na to pozwala sytuacja. Nie musi się on odwracać do przełożonego, jeżeli nie może oderwać wzroku od tego, nad czym pracuje.
3. Sekretarka nie musi przerywać pisania na maszynie ani na komputerze, jeżeli szef wchodzi do jej pokoju.

Napisane przez: admin

Komentowanie zakończone.